Uprawa Prosa Dodane przez admin dnia 2010-01-17 17:27:00 a A
Uprawa prosa
Proso w kłosach to świetny dodatek żywieniowy dla drobnej egzotyki jak również papug. Ptaki przy okazji pobierania pokarmu mają świetną zabawę i urozmaicenie codziennego życia w klatce. Dostęp do niego w obecnym czasie jest bardzo prosty. Proso senegalskie w kłosach jak również włośnicę ber możemy zakupić praktycznie w każdym sklepie zoologicznym, jednak jest ono bardzo drogie jak za tak małą ilość i zakup większej ilości prosa jest nieopłacalnym wydatkiem. O wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup prosa od kogoś kto je uprawia – zwykle są to hodowcy ptaków. Ogłaszają się oni na różnych serwisach aukcyjnych i wysyłają proso pocztą. Ceny w tym przypadku są o wiele bardziej przystępne niż w sklepach zoologicznych.
Jak już napisałem, osoby te same uprawiają proso, więc równie dobrze możemy robić to my sami. Jest to jak najbardziej możliwe w naszych warunkach. Wystarczy kawałek ziemi, trochę chęci i odrobina czasu. Możemy uprawiać różne gatunki prosa. Sam, dla moich ptaków uprawiałem proso senegalskie czerwone, proso senegalskie żółte i proso japońskie. Szczególnie dobrze obrodziło proso japońskie – z garści ziarna otrzymałem około 500, dużych, dojrzałych kłosów. Ptaki bardzo chętnie je pobierają, jednak musi to być proso dojrzałe lub w fazie mlecznej. Niedojrzałe i wysuszone ziarno do niczego się nie nadaje. Oczywiście można wysiewać też inne gatunki prosa jak np. proso czerwone, czarne, srebrne, zielone itd.
Napiszę teraz co nieco o uprawie prosa.
Proso siałem około połowy maja, jednak było to stanowczo za późno. Najlepszym momentem na siew jest początek maja lub ewentualnie, jeżeli pozwalają na to warunki atmosferyczne już końcem kwietnia, dzięki czemu otrzymamy wcześniej plony. Należy jednak uważać na duże spadki temperatury w nocy i częste zmiany pogodowe – jeśli takie występują, wstrzymajmy się z zasiewem do maja. Minimalna temperatura do kiełkowania to około 8 stopni C. Bardzo ważna jest gleba: nie powinno być dużych gruzeł i nie powinna być zbyt zbita. Powinna ona być dobrze przepuszczalna. Proso siejemy w miarę płytko i delikatnie przykrywamy ziemią. Stosuje się różne sposoby zasiewu. Można siać namoczone ziarno, można też siać suche jeśli ziemia jest dość wilgotna. Ja siałem proso w rzędach, kupkami po kilkanaście do kilkadziesiąt nasion z odstępami po około 40cm i je delikatnie przydreptywałem. Można też siać na inne sposoby, chociażby podobnie jak zboże, ale wtedy musimy się liczyć z problemowym plewieniem. Gdy roślinki będą już w miarę duże tzn. będą mieć około 10cm musimy je „przedrzeć” jeśli rosną zbyt gęsto. Starajmy się też w miarę możliwości plewić naszą uprawę, aby inne rośliny czy chwasty nie przerosły prosa. Gdy nasza uprawa będzie już duża, inne rośliny będą miały nikłe szanse przetrwania w niej, gdyż będą mieć za mało miejsca i światła – wtedy możemy zaprzestać plewienia. Pamiętajmy, aby nigdy nie pryskać prosa!
Zbiory:
Zbiory mogą wypaść w różnym czasie, wszystko zależy od tego kiedy i na jakiej ziemi zasialiśmy ziarno oraz w znacznym stopniu od warunków atmosferycznych. Świetnym rozwiązaniem, szczególnie w czasie lęgów i karmienia młodych jest podawanie prosa w fazie mlecznej – zwykle mamy do niego dostęp między lipcem a sierpniem. Dojrzałe ziarno możemy zbierać już we wrześniu, a niekiedy nawet końcem sierpnia. Zbierajmy tylko dojrzałe proso, niedojrzałe, ususzone nie będzie zjadane przez ptaki, dlatego lepiej jeszcze zostawić je na jakiś czas w polu, aż uzyska odpowiednią twardość i barwę. Przechowywanie dojrzałego prosa jest podobne jak samego ziarna.
Jeszcze raz przypomnę, aby w uprawie prosa dla naszych ptaków nie stosować żadnych środków chemicznych!
Opracował:
Mirosław Czyszczoń [mikser2002(at)wp.pl]


Dodaj