Estrilda Caerulescens - Astryld Lawendowy Dodane przez admin dnia 2010-01-17 17:16:00 a A
Astryld lawendowy „Estrilda caerulescens”
Jest to mały ptak zamieszkujący tereny afrykańskie. W hodowlach dostępny chociaż mało popularny, głównie ze względu na problem z odróżnieniem samca od samicy i z rozmnażaniem. Aby rozmnożyć te ptaki musimy posiadać stadko liczące kilka do kilkanaście sztuk i zapewnić im jak najlepsze warunki, a przede wszystkim spokój, więc nie jest to gatunek dla osób zaczynających dopiero swą przygodę z ptakami, lecz dla doświadczonych hodowców. Więcej o tym w dalszej części artykułu.
Środowisko naturalne: Na wolności ptaki te zamieszkują tereny takich krajów jak: Benin, Burkina Faso, Kamerun, Czad, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gambia, Ghana, Gwinea, Liberia, Mali, Niger , Nigeria, Senegal, Sudan i Togo. Ptak ten występuje na tych terenach bardzo licznie i nierzadko jest uważany za szkodnika, gdyż stada osiadające na uprawach prosa niszczą ich ogromne obszary. Gatunek ten występuje też na wolności w Stanach Zjednoczonych Ameryki – ich kolonia powstała z ptaków, które uciekły z prywatnych hodowli. Występują na terenach porośniętych trawą i krzewami, gdyż pośród nich poszukują pokarmu – tak nasion traw jak i owadów. Zamieszkują tereny w okolicach cieków i innych zbiorników wodnych, a także tereny rolnicze i miejskie. Sezon lęgowy w ich naturalnym środowisku przypada na okres naszej zimy. Gniazda budują w rozgałęzieniach drzew i krzewów. Dorosłe ptaki wyprowadzają w ciągu jednego sezonu lęgowego nawet kilkanaście młodych podczas 3 lęgów. Częściej jednak odbywają 2 lęgi, lecz liczba ta może się zmieniać zależnie od warunków pogodowych i dostępności pokarmu.
Wygląd: Ptaki te niewątpliwie przyciągają oko swymi pięknymi kolorami dobranymi kontrastowo. Dorosłe ptaki z wierzchu szare, podobnie na podbrzuszu. Okolice dzioba i klatki piersiowej szare, lecz nieco jaśniejsze. Od ciemnego dzioba z lekko czerwonym zabarwieniem ciągnie się cienki czarny pasek kończący się przy oku. Kuper, pióra podogonowe i pióra ogonowe krwisto czerwone. Na łączeniu barwy szarej i czerwonej znajdują się białe plamki na ciemnym, prawie czarnym tle. Rozróżnienie płci za pomocą ubarwienia jest praktycznie niemożliwe. Możliwa, że istnieje jakiś sposób jak np. intensywność upierzenia, jaskrawość ogona, wielkość ptaków itp., jednak nie jest on sprawdzony i często może mylić. 100% pewności mamy dopiero gdy samiczka zniesie jajka. Młode ptaki całe szarobrunatne – nie występuje u nich zmiana intensywności tej barwy na ciele. Nie posiadają białych kropek na bokach ciała i czarnych piórek w tym miejscu. Ogon, pióra podogonowe i ogonowe czerwone, jednak nie tak jaskrawe jak u ptaków dorosłych. Posiadają czarny pasek oczny. Nogi i dziób ciemne. Zdarza się, że ptaki te są mylone z 2 bardzo podobnymi gatunkami: astryldem czarnosternym „Estrilda perreini”, u którego tylko kuper jest czerwony, ogon czarny, pióra podogonowe szare, a białe plamki pojawiaja się poziomo na boku ciała i astryldem czerwonobocznym „Estrilda thomensis”, które są nieco jaśniejsze, nie posiadają białych plamek na boku ciała, a pióra podogonowe są czarne, podobne jak ogon.
Przed zakupem: Najważniejszą czynnością jaką powinniśmy wykonać przed zakupem upragnionych ptaków jest zdobycie jak największej ilości wiedzy na ich temat. Można się o nich wiele dowiedzieć z książek (niestety jest ich u nas jeszcze niewiele), gazet lub Internetu. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest rozmowa z hodowcą tego gatunku jeżeli tylko mamy taką możliwość. Warto się też zapoznać z chorobami jakie mogą nękać te ptaki, aby być przygotowanym na każdą, nawet najgorszą sytuację. Warto niejednokrotnie wydać więcej pieniędzy, ale mieć pewność, ze posiadamy ptaki zdrowe, pełne sił i przejawiające wartość hodowlaną. Ptaki najlepiej kupować u hodowcy, aby mieć pewność gdzie się kupuje, a przy okazji można co nieco podpatrzeć i wykorzystać we własnej hodowli. Kupujemy tylko ptaki duże, pełne wigoru, ładnie wypierzone, bez odgniatów i zgrubień na nogach oraz dobrze odżywione. W związku z tym, że rozpoznanie płci ptaków jest bardzo trudne i najpewniejszym rozwiązaniem tego problemu jest zniesienie jajek przez samiczkę należy kupić większe stadko tych ptaków. Powinny one pochodzić od różnych par i najlepiej gdy są to ptaki młode. Po przywiezieniu ich do domu zapewniamy im spokój, ciepło i odpowiedni pokarm. Niewątpliwie dobrym rozwiązaniem jest kwarantanna. Podczas niej możemy sprawdzić czy ptaki nie są chore i czy nie zachodzą u nich zmiany chorobowe. Czasem zdarza się, że ptaki w jednym miejscu nie chorują gdyż są uodpornione, a po przeniesieniu do innych warunków choroba się ujawnia. Jest to dobre zabezpieczenie przed zarażeniem całej hodowli. Kwarantanna powinna trwać przynajmniej 3 tygodnie lub dłużej. W tym czasie podajemy ptakom tylko suche ziarno i levamisol 10% na odrobaczenie. Nie wolno wtedy karmić ptaków pokarmami miękkimi gdyż przyśpieszają one tylko rozwój pasożytów i kuracja levamisolem nie daje efektów. Gdy mamy już pewność, że ptaki są zdrowe i pełne sił możemy je przenieść do reszty stada.
Utrzymanie: Najlepszymi pomieszczeniami do hodowli tych ptaków są niewątpliwie woliery wewnętrzne. Oczywiście możemy je utrzymywać również w wolierach zewnętrznych, jednak tylko przez ciepłe miesiące roku a także w przestronnych klatkach. Powodem przez, który skłaniam się ku wolierom wewnętrznym jest możliwość utrzymywania w nich ptaków przez cały rok, a także duża ilość miejsca co przy potrzebie utrzymywania stada ptaków w jednym pomieszczeniu jest niezwykle ważne. Oczywiście możemy też przenieść do oddzielnych pomieszczeń pary, których jesteśmy pewni i wiemy, że będą odbywać lęgi. Klatki powinny być przestronne, aby ptaki mogły się wylatać i mieć dobry przepływ powietrza. Zabójcze dla astryldów lawendowych są przeciągi, para i dym. W pomieszczeniach z ptakami zawsze powinna panować temperatura w granicach 25 stopni C, oczywiście może być nieco wyższa, gdyż właśnie takie warunki panują w środowisku naturalnym lub nieco niższa, jednak jeżeli chcemy odnosić jakieś sukcesy w hodowli tych ptaków temperatura nie może spadać poniżej 20 stopni. Nagłe wahania temperatura są dla ptaków niezdrowe. W klatkach i wolierach powinny znajdować się naturalne żerdki – złym rozwiązaniem są żerdki plastikowe, tłoczone i z papierem ściernym. Ważny jest też czysty piasek i woda do kąpieli oraz węgiel drzewny i inne minerały. Jeżeli decydujemy się na utrzymywanie astryldów lawendowych w wolierach zewnętrznych postarajmy się zapewnić im jak najciekawsze warunki. Posadźmy jakieś rośliny, małe krzaczki czy nawet drzewka, jeżeli mamy taką możliwość. Dobrym rozwiązaniem jest też zasadzenie trawy, jednak kawałek podłoża powinien stanowić piasek. Woliera powinna być zadaszona, aby ptaki nie były narażone na przemoczenie podczas niepogody. Astryldy uwielbiają kąpiele słoneczne, dlatego postarajmy się im to zapewnić, jednak nie zapominajmy o miejscu zacienionym, gdzie ptaki będą się mogły schować. Woliery powinny być zabezpieczone przed drapieżnikami, tak od spodu jak i w zakamarkach, przez które mogą przecisnąć się małe ssaki. Astryldy lawendowe mogą przebywać w jednym pomieszczeniu z innymi ptakami podobnej wielkości, jednak muszą mieć odpowiednią powierzchnię, gdyż w zbyt ciasnym pomieszczeniu wśród ptaków będzie dochodziło do bójek o dostęp do pokarmu, budek lęgowych i o miejsce do spania. Wydaje się, iż najlepszym rozwiązaniem w hodowli tych ptaków jest utrzymywanie tych ptaków w stadach jednogatunkowych.
Żywienie: Dieta tych ptaków nie odbiega zbytnio od diety innych ptaków australijskich. Podstawą ich wyżywienia są różne gatunki prosa, zwłaszcza te mniejsze nasiona tj.: proso żółte i czerwone – mała odmiana, proso japońskie, zielone, senegalskie czerwone i senegalskie żółte, murzynek, kanar. Ptaki te mogą pobierać też mak, proso srebrne i rozdrobnione większe nasiona. Astryldy z chęcią pobierają proso w kłosach, które można zakupić lub samemu wyhodować – więcej o tym w dziale żywienie. W diecie astryldów lawendowych nie może zabraknąć kiełków, zwłaszcza w czasie przygotowania do lęgów i karmienia młodych. Kiełki wydzielające witaminę E, pobudzają ptaki do aktywności płciowej. Ważnym dodatkiem jest także pokarm jajeczny, możemy go przygotować sami lub zakupić pokarm jajeczny zalewany wodą. Jest on dobrze przyswajalny przez ptaki oraz łatwy i szybki do przygotowania. Nie wolno tez zapominać o zielonkach. Szczególnie łatwa do zdobycia jest gwiazdnica – dostępna praktycznie przez cały rok, w każdym miejscu. Popularnymi zielonkami są też rdest ptasi, mniszek lekarski, krwawnik czy też wysiewane przez nas proso. Niewątpliwie świetnym dodatkiem żywieniowym jest pokarm pochodzenia zwierzęcego, zawierający dużo białka. Jest on szczególnie ważny przy odkarmianiu młodych. Astryldom lawendowym można podawać larwy mącznika młynarka, małe świerszcze, jaja mrówcze i muszki owocowe. Możemy je zakupić u osób trudniących się chowem owadów czy też samemu wypróbować swych sił i hodować u siebie owady.
Rozmnażanie: Astryldy lawendowe to ptaki trudno się rozmnażające. Szczególnym utrudnieniem jest brak dymorfizmu płciowego, dlatego aby je rozmnożyć musimy posiadać większe stado tych ptaków. Umieszczamy je w jednym, większym pomieszczeniu. Ptaki dobrane w pary odłapujemy i umieszczamy w oddzielnych pomieszczeniach. Możemy też rozmnażać je w stadzie. Już jakiś czas wcześniej zaczynamy zwiększać procentowy stosunek pokarmów miękkich w pokarmie. Podajemy kiełki, zielonki, owady i pokarm jajeczny. Możemy też dodać dla wzmocnienia ptasich organizmów do wody glukozy lub miodu. W wolierze wieszamy budki lęgowe i koszyczki. Sprawdzają się również kartony z wyciętym otworem. Miejsc do gniazdowania powinno być więcej niż par, aby nie dochodziło między nimi do sprzeczek. Powinny też otrzymać bardzo dużo materiału do budowy gniazd m. in. siano, trawę, włókno kokosowe i piórka. Samiczka składa 4 – 6 jaj, które wysiaduje wraz z partnerem przez niecałe 2 tygodnie. Młode klują się nagie i ślepe. Wtedy też do pomieszczenia z ptakami powinny wrócić kiełki, pokarm jajeczny i owady. Po 5 dniach można również zacząć podawać w niewielkich ilościach zielonki. Astryldy lawendowe źle znoszą kontrole gniazda. Lepiej nie ryzykować porzucenia młodych ptaków przez rodziców tylko dla upewnienia się, że młode są całe i zdrowe, zwłaszcza gdy jeszcze w naszych hodowlach jest mało ptaków i rzadko się rozmnażają. Młode opuszczają gniazdo po około 3 tygodniach i przez kilka kolejnych są jeszcze karmione przez rodziców. Gdy już zaczynają same jeść powinniśmy je oddzielić od dorosłych osobników, gdyż przygotowujące się do kolejnego lęgu mogą stawać się agresywne. Nie dopuszczajmy do większej ilości lęgów niż 3.
Mutacje: Nie spotkałem się dotąd z żadną mutacją tego gatunku.
Opracował:
Mirosław Czyszczoń [mikser2002(at)wp.pl]


Dodaj