Aidemosyne Modesta - Zebrzyk (Czereszka) Dodane przez admin dnia 2010-01-17 17:12:00 a A
Amadyna prążkowana (czereszka) „Aidemosyne modesta”
Jest to mały ptak należący do grupy astryldów. Mimo małej ilości kolorów potrafi przyciągnąć oko i zaciekawia nie jednego obserwatora. Wyróżnia się także bardzo ciekawym zachowaniem i nieprzeciętną ruchliwością oraz zwinnością w locie. W Polskich hodowlach jest nawet dość częstym gościem, coraz częściej rozmnażanym. Mówi się, że doprowadzenie do samych lęgów tych ptaków nie jest najprostsze, a co dopiero wychowanie młodych. Nie jest to do końca prawda, jednak o tym w dalszej części artykułu. Amadyny prążkowane to ptaki łatwe w utrzymaniu i żywieniu oraz szybko aklimatyzujące się, jednak nie są polecane dla początkujących hodowców.
Na wolności: Zamieszkują one przede wszystkim wschodnie tereny Australii, lecz tylko te wewnątrzlądowe i obejmują swym zasięgiem bardzo duże tereny w okolicach zbiorników wodnych z dostępem do różnego rodzaju nasion traw, którymi się żywią. Poza tym pobierają też owady, które są świetnym dodatkiem podczas lęgów. W warunkach naturalnych do lęgów dochodzi od sierpnia do lutego. W tym czasie wyprowadzają 2 – 3 lęgi, liczba ta zmienia się zależnie od dostępu pokarmu jak i warunków atmosferycznych.
Wygląd: Ptaki te nie są jakoś niezwykle ubarwione. Nie wyróżniają się kolorystycznie spośród gatunków, jednak ich upierzenie niejednokrotnie może przyciągnąć oko. Dziko ubarwione samce mają ciemno brązowy wierzch ciała z białymi kropkami na skrzydłach i kuprze. Na czubku głowy ciemna plama z czerwonym zabarwieniem. Po bokach i pod dziobem biała twarz. Od oka do dzioba biegnie cienki, ciemny pasek. Pierś i spód ciała kremowobiały z jasnobrązowymi, poprzecznymi prążkami, od których wzięła się nazwa tego gatunku. Podobnie ubarwione są policzki. Podogonie koloru białego. Dziób ciemny, prawie czarny, nogi jasne. Pod dziobem niewielki, ciemny śliniak. Samiczka ubarwiona nieco jaśniej, jej prążki są nieco węższe, mniej i intensywne i jest ich mniej. Na podbrzuszu więcej białego koloru. Wokół dzioba ma także więcej kremowobiałych piórek. Również plamka na głowie jest znacznie mniejsza, a śliniak ogranicza się do kilku piórek pod dziobem. Ptaki te dorastają do koło 11 cm długości.
Przed zakupem: Pierwszą czynnością jaką powinniśmy zrobić przed zakupem ptaków powinno być jak najlepsze zapoznanie się z ich potrzebami, chorobami i warunkami jakie należy im zapewnić. Warto przeczytać jak najwięcej dostępnych artykułów, a także porozmawiać z hodowcami tych ptaków. Nie jest to trudne, gdyż w znaczący sposób ułatwia nam to dziś Internet. Przy zakupie cena powinna odgrywać nieco dalszą rolę niż jakość ptaka. Kupujmy tylko ptaki duże, pełne sił witalnych, o intensywnym, przylegającym do ciała opierzeniu. Uważajmy na ptaki chore i stare. Zwracajmy uwagę na oczy ptaka, jego łapki – czy nie maja odgniatów, zgrubień. Sprawdzajmy też czy nie są wychudzone i czy nie oddychają ciężko. Zapytajmy się również hodowcy czym karmił swoje ptaki, aby nie zmieniać całkowicie ich diety, gdyż ptaki nie znając pokarmów nie będą ich pobierać i może to doprowadzić nawet do ich śmierci. Po przywozie ptaka, umieśćmy go w przygotowanej dla niego klatce. Warto także przeprowadzić kwarantannę. Takim ptakom zapewniamy spokój i ciepło i podajemy do wody levamisol 10% na odrobaczenie – lekarz weterynarii poda nam odpowiednia dawkę. Podajemy go przez tydzień, potem przerywamy na tydzień i znów w kolejnym tygodniu kuracje powtarzamy. W tym czasie nie należy podawać ptakom żadnych pokarmów miękkich, glukozy i miodu. Po zakończeniu kwarantanny, gdy mamy pewność, że ptaki są zdrowe i nic im nie dolega można je przenieść do pomieszczenia z innymi osobnikami.
Utrzymywanie: Co do utrzymywania tych ptaków jest wiele sprzecznych informacji. Wielu hodowców podaje, że amadyny prążkowane nie zagniazdują w klatce, a jednak moje ptaki są najlepszym tego przykładem. Jednak zacznijmy od początku. Niewątpliwie najlepszym możliwym sposobem utrzymania tego gatunku są woliery wewnętrzne, w których możemy utrzymywać ptaki przez cały rok i mają one dużo miejsca do wylatania się. W odpowiednio przygotowanych wolierach ptaki z chęcią odbędą lęgi i będą się cieszyć pełnią życia. Można je także utrzymywać przez ciepłe miesiące roku w wolierze zewnętrznej, sam to stosowałem z zadowalającymi skutkami. Ptaki same wiły naturalne gniazdo i przetrzymywały temperatury w granicach 0 stopni C. Nie jest to jednak najlepszym rozwiązaniem, gdyż utrzymywanie ich przez dłuższy czas, nawet odpowiednio przygotowanych może skończyć się śmiercią ptaka. Najlepsza temperatura to 20 – 24 stopnie C, które możemy zapewnić im w pomieszczeniach ogrzewanych. Bardzo ważne jest, aby temperatura się zbytnio nie wahała. Bardzo przydatnym urządzeniem w pomieszczeniu z ptakami może okazać się termostat, a także popularny od niedawna jonizator powietrza. Poza wolierami amadyny prążkowane spokojnie można utrzymywać w przestronnych klatkach. Mimo wielu informacji w artykułach o tym, że wystarczająca jest klatka typu skrzynkowego o długości już nawet 80cm osobiście nie jestem przekonany do takiego rozwiązania. Dla tak ruchliwych i zwinnych ptaków jak czereszki jest to zbyt mało. Ważne jest, aby miały one przestrzeń, dlatego klatki o długości 1m na pewno wystarczą jednak powinny one być głębsze i wyższe. Jeżeli trafimy na odpowiednia parę w takiej klatce może dojść do budowy gniazda i wychowu młodych. Ja sam stosuje takie rozwiązanie u siebie. Poza tym przy klatce montuję słaba żarówkę, przy której ptaki będą się wygrzewać a w nocy trafią spowrotem do gniazda, aby nakarmić młode. W klatce montujemy różnego rodzaju i grubości żerdki. Nie kupujmy żerdek plastikowych, ani z toczonego drewna czy z papierem ściernym. Nie jest to odpowiednie rozwiązanie dla tych ptaków. Ciekawym urozmaiceniem za to mogą okazać się gałązki drzew iglastych. Ptaki chętnie na nich przesiadują i obrywają z nich igły, które niejednokrotnie później służą za podstawę gniazda. Są to ptaki bardzo tolerancyjne i spokojne dlatego mogą być utrzymywane wraz z innymi gatunkami. Sam utrzymywałem je z Aladynami wspaniałymi, zeberkami, kanarkami, astryldami falistymi i przepiórkami chińskimi. Nawet z takimi małymi ptakami jak astryldy faliste żyją w zgodzie i nie robią im krzywdy. Jedyne, delikatne objawy agresji jakie zaobserwowałem to bronienie przez samca gniazda. Rzadko biją się o gniazdo, gdyż to zwykle one pierwsze wybierają gniazdo, już nawet kilka dni po wpuszczeniu do pomieszczenia lęgowego. Nie są przy tym wybredne. U mnie budowały gniazda w budkach zamkniętych, koszyczkach dla zeberek, pudełkach z wyciętym otworem wejściowym, a także w rogu woliery czy między listewkami.
Żywienie: Żywienie amadyn prążkowanych nie odbiega zbytnio od żywienia innych małych ptaków australijskich. Podstawą ich wyżywienia powinny być różne rodzaje prosa tj.: proso senegalskie żółte i czerwone, proso zielone i japońskie, proso żółte drobne, kanar, murzynek i inne. Z reguły wybierają jednak przede wszystkim te najdrobniejsze ziarna. Podobnie jak inne astryldy z przyjemnością obskubują kłosy prosa senegalskiego, japońskiego czy włośnicy ber, także w fazie mlecznej. Pokarm pod tą postacią możemy uprawiać sami. Wystarczy nam kawałek ogródka i odrobina chęci. Nasiona wysiewa się na wiosnę, później wystarczy kilka razy przeplewić roślinki i już we wrześniu nasze ptaki będą cieszyć się dojrzałym prosem. Pamiętajmy jednak, że żywienie samym suchym ziarnem nie jest dobre dla ptaków. Powinny one otrzymywać również różnego rodzaju dodatki tzn. zieleninkę, pokarm jajeczny, kiełki, pokarm pochodzenia zwierzęcego, dodatki mineralne i witaminowe. Najpopularniejsza podawana zielenina to gwiazdnica – popularny chwast, dostępny praktycznie wszędzie przez prawie cały rok. Inne podawane zielonki to mniszek lekarski, rdest ptasi, krwawnik, koniczyna, babka lancetowata czy szpinak. Pamiętajmy, aby zbierać zielonki z dala od dróg i ścieków. Przed podaniem ich ptakom powinniśmy je przepłukać. W okresie zimowym, kiedy to dostęp do zieleniny jest ograniczony lub niemożliwy możemy sami wyhodować troszkę zielonek w doniczkach. Wystarczy wsypać do doniczki torcie prosa i podlewać, a już po kilku dniach mamy soczyste roślinki. Bardzo ważnym dodatkiem do żywienia podczas lęgów i nie tylko powinny być kiełki. Nie wymagają od nas dużo pracy, a ptaki z dużą chęcią je skonsumują. Uwalniana podczas kiełkowania witamina E pobudza ptaki do lęgów. Przygotowanie ich jest bardzo proste. Wystarczy zalać ziarno wodą i co kilka godzin wymieniać wodę, kilkakrotnie przepłukując ziarno. Woda powinna być chłodnawa, lecz nie zimna. Po 24 godzinach ziarno przesypujemy na sitko i co kilka godzin je moczymy i płuczemy pod strumieniem wody. Po kolejnych 24 godzinach powinniśmy już mieć kiełki. Pokarm jajeczny jest niewątpliwie nieodzownym składnikiem diety amadyn podczas lęgów. Można przygotować go z ugotowanego na twardo kurzego jaja i wyprażonych skorupek, jednak lepiej przyswajalne dla ptaków, łatwiejsze w podawaniu oraz wydajniejsze jest podawanie kupnych karm jajecznych, które oferują m. in. takie firmy jak: CEDE, Quiko czy Deli Nature. Poodawanie tego pokarmu w takiej postaci nie zabiera nam dużo czasu. Wystarczy zalać go wodą i podać ptakom. Zawiera on różnego rodzaju dodatki mineralno-witaminowe oraz suszone owady. Często niedocenianym pokarmem są różnego rodzaju owady jak np. larwy mącznika młynarka, jaja mrówcze, muszki owoców, małe świerszcze i inne. Można je samemu utrzymywać i rozmnażać w domu. Na początek wystarczy poznać podstawy takiego utrzymania i zakupić trochę owadów (więcej o tym w innym artykule, w dziale żywienie – serdecznie zapraszam do lektury). W klatce nigdy nie powinno zabraknąć sepi do wzmocnienia kości naszych pupili, prażonych skorupek jaj kurzych, świeżego piasku oraz węgla drzewnego. Owoce i warzywa nie są zbyt chętnie pobierane przez czereszki, jednak można nauczyć tego ptaki przez podawaniem ich małych ilości tych pokarmów wraz z pokarmami, które już znają. Świetnym dodatkiem może być także miód i glukoza podawane do wody. Miód powinien odstać się z wodą przynajmniej kilka godzin, gdyż jest wtedy łatwiej przyswajalny przez ptasi organizm. Nie należy jednak z tym przesadzać, dlatego podawanie tych preparatów na wzmocnienie, raz na 2 – 3 tygodnie w zupełności wystarczy. Innym ciekawym rozwiązaniem możemy być także podawanie do wody cytryny, wywarów z czosnku (możemy je także zakupić w sklepach zoologicznych), soków (bez cukru, najlepiej wytwarzane przez nas samych), octu jabłkowego a także wywaru z pokrzywy.
Rozmnażanie: Gatunek ten jest dość trudny do rozmnożenia. Niektóre ptaki nie chcą budować gniazd, inne wychowywać młodych, a niektóre samce kryć samiczek. Jeżeli jednak trafimy na dobrą parę mogą one odchować nawet kilkanaście młodych w ciągu roku. Do lęgów dopuszczamy tylko ptaki zdrowe, duże, o ładnym upierzeniu, niezbyt wychudzone ani otłuszczone, które ukończyły 12 miesiąc życia. Najlepiej gdy ptaki same mogą dobrać się w parę. W tym celu umieszczamy kilka do kilkunastu ptaków w jednym pomieszczeniu. Już nawet po kilku dniach ptaki będą zasypiać w parach, oddzielnie od innych ptaków. Takie ptaki odłapujemy i umieszczamy w pomieszczeniu lęgowym, w którym już powinno wisieć gniazdo. Jak już wcześniej wspomniałem pod względem gniazda czereszki nie są wymagające i gnieżdżą się tak w koszyczkach jak i budkach lęgowych, a także niejednokrotnie same budują gniazda w zakamarkach pomieszczeń. Już wcześniej powinniśmy wprowadzić do diety ptaków pokarm jajeczny, owady, zielonki i kiełki, które stymulują ptaki do lęgów. Gniazdo budują oba ptaki, jednak praktycznie tylko samiec przynosi materiał budulcowy tj.: siano, trawa, objedzone kłosy, mech, włókno kokosowe. Wybiera głównie te grubsze źdźbła, a wnętrze gniazda wyścieliwuje piórkami i miękkim siankiem. Podczas budowy gniazda samiec toku, trzymając w dziobie źdźbło i wykonując swą melodyjną, donośną pieśń. Samica znosi 4-6 jaj, które wysiaduje wraz z partnerem przez około 14 dni. Po tym czasie klują się nagie i ślepe pisklęta, u których pierwsze piórka pojawiają się już w wieku 5 dni. Po wykluciu się młodych w klatce znów powinien pojawić się pokarm jajeczny, a po kilku dniach inne pokarmy miękkie. Zbyt wczesne podanie zielonek może doprowadzić do biegunki u młodych, która zwykle skutkuje padnięciem młodych. Około 7-8 dnia obrączkujemy młode. Należy to robić uważnie, aby nie wystraszyć ptaków, żeby nie porzuciły swych młodych. U mnie kontrola gniazda przebiega bardzo spokojnie. Ptaki nie boją się i nie porzucają gniazda. W wieku około 3 tygodni młode amadyny po raz pierwszy opuszczają gniazdo, jednak przez kolejne dni wracają do niego na noc. W tym czasie powinniśmy podawać urozmaicony pokarm, aby młode przyzwyczaiły się do pobierania różnych produktów. Po kolejnych 3 tygodniach, gdy już mamy pewność, że ptaki same pobierają pokarm możemy przenieść je do innej, przestronnej klatki, gdzie w spokoju będą mogły się przepierzyć i wylatać. Dorosłym ptakom zezwalajmy na najwyżej 3 lęgi, choć o wiele lepsze jest dopuszczanie do 2 lęgów, dzięki czemu ptaki zachowują na dłużej zdrowie i siły witalne.
Mutacje: W polskich hodowlach do niedawna jedyną dostępna mutacja barwna były już bardzo popularne ptaki beżowe o ubarwieniu znacznie jaśniejszym niż ptaki standardowe. Ptaki mimo małej ilości kolorów potrafią wprowadzić w zachwyt. Inna jeszcze do niedawna u nas niedostępną mutacja były ptaki czarne, są jednak nadal bardzo rzadkie tak w polskich hodowlach jak i zagranicznych.
Opracował:
Mirosław Czyszczoń [mikser2002(at)wp.pl]


Dodaj